42 Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski "Załuż 2016"

Fani spotów samochodowych przez cały weekend mogli podziwiać najlepszych zawodników w rywalizacji w Załużu. Pomimo deszczowej soboty wyścigi ściągnęły rzesze fanów. W tym dniu wygrał Waldemar Kluza. W niedzielę natomiast wygrana przypadła Czechowi Vaclavowi Janikowi w Normie M20F.

 

Pierwszy dzień 42 Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego zakończył się wygraną Waldemara Kluzy, który po raz pierwszy wystartował nowym Fordem Fiestą Proto. Podczas dwóch treningów okazał się najszybszym kierowcą, następnie pewnie wygrywając jedyny dzisiejszego dnia podjazd wyścigowy. Drugie miejsce w 1 rundzie GSMP wywalczył na mokrej nawierzchni Grzegorz Kozioł, który Lancerem Evo VIII gr. A osiągnął o 3,1 sekundy gorszy czas niż Kluza. Ten wynik dał też krakowskiemu kierowcy pierwsze miejsce w swojej grupie. Na trzecim stopniu podium znalazł się Rafał Serafinowicz, który zadebiutował tym występem w grupie N, nowym Lancerem Evo X. Tuż za podium klasyfikacji generalnej uplasował się Paweł Gos (2 miejsce w gr. A). Piąty był Peter Jurena, a szósty rewelacja dzisiejszego dnia Wojciech Szulc w Evo X gr. N. Dziesiątkę uzupełnili Veroslaf Cvrcek na Skodzie Fabii 2000, Herbi w Lancerze Evo gr. N oraz Tomasz Ondrej na Skodzie Fabii WRC i Krzysztof Dereń. Mistrzowie Polski GSMP 2015 w sobotniej rundzie uplasowali się daleko za czołówką. Dubai dopiero na 14 miejscu a Andrzej Szepieniec na 24 pozycji. Przygody od poranka miał Michał Tochowicz, który został dwukrotnie zwieziony na lawecie podczas pierwszego treningu i podjazdu wyścigowego. Przygód nie ustrzegł się mistrz FIA CEZ gr. A Grzegorz Duda, który jednak nie był liczony dzisiaj do klasyfikacji generalnej GSMP. Najszybszym kierowcą w ośce okazał się Jarosław Adamiak w Hondzie Civic. Tuż za nim Robert Mazurkiewicz i Marcin Wrona, obaj startujący w klasie N-2000. Wśród kobiet najszybsza była bezapelacyjnie Ewa Wójtowicz w Citroenie C2R2Max. Drugie miejsce zajęła Magda Wilk a trzecia w sobotę w Górach Słonnych była Anna Wojewoda w Hondzie Civic. W kategorii II, czyli samochodów wyścigowych najszybszym kierowcą w trudnych warunkach dla takich pojazdów był Robert Steć w nowej Loli B02. Drugie miejsce zajął Sebastian Fołta debiutujący w Loli T96, a trzecie miejsce przypadło Irenie Steć w Glorii.

Pierwszy dzień 42 Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego ukończyło 70 zawodników, którzy jutro już o godzinie 8:30 pojawią się na starcie 2 rundy GSMP oraz międzynarodowych zawodów International Hill Climb Cup, FIA CEZ i FIA CEZ Historic.

II dzień zawodów – Janik zgarnia wszystko Czech Vaclav Janik, kierowca Normy M20F okazał się najszybszym kierowcą drugiego dnia 42 Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego. Zawodnik reprezentujący Nutrend Racing podczas pierwszego podjazdu wyścigowego ustanowił po raz pierwszy nowy rekord 4866 metrowej trasy 2.13,719. W drugim podjeździe wyścigowym, Vaclav poprawił swój własny rekord ustanowiony kilka godzin wcześniej. Ostatecznie czas 2.13,614 to nowy rekord trasy Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego. Niedziela w Załużu stała pod znakiem słońca. Deszczowe chmury, które zalały zawodników w sobotę zniknęły i kierowcy wyścigowych samochodów kategorii 2 mogli mocno przyspieszyć, czego efektem było pełne podium w wykonaniu właśnie tych zawodników. Na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej po dwóch podjazdach uplasował się Robert Steć, po raz pierwszy startujący Lolą B02. Trzeci wynik osiągnął debiutujący za kierownicą Loli T96 Sebastian Fołta, dla którego jest to życiowy wynik w wyścigach górskich. Tuż za generalką pojawił się Věroslaf Cvrcek w Skodzie Fabii 2000, który zajął również pierwsze miejsce w kategorii I. Tuż za nim sklasyfikowany został Igor Drotar w Skodzie Fabii R5. Waldemar Kluza, który wygrał sobotnią odsłonę, w niedzielę był na 6 miejscu w generalce i 3 w kategorii I. W GSMP najszybszy okazał się Igor Drotar, który wyprzedził Waldemara Kluzę w Fordzie Proto i Dubaja w Lancerze BM. Tuż za Dubajem pojawił się Jan Milon w Fabii WRC, a na piątym miejscu Roman Baran debiutujący za kierownicą czteronapędowego Lancera Evo. Grupa N to pewne zwycięstwo Petera Jureny, który był szybszy od Rafała Serafinowicza i Krzysztofa Derenia, którzy dysponowali Lancerami Evo X. Grzegorz Kozioł podczas inauguracji sezonu pewnie wygrał rywalizację w gr. A z Pawłem Gosem. Na trzecim miejscu Ewa Wójtowicz w Citroenie C2R2 Max. Nowa grupa A/PL padła łupem Jacka Handla w BMW, kóry w dwóch podjazdach wyprzedził w Górach Słonnych Michała Żywarskiego w Subaru i Janusza Janię, który w Załużu pojawił się po raz pierwszy Hondą Integrą. W klasyfikacji samochodów przednionapędowych konkurencji nie miał Szymon Piękoś w Hondzie Civic, który był szybszy od swojego zespołowego kolegi Karola Krupy w Clio RS. Trzecie miejsce to Jarosław Adamiak w Hondzie Civic. Wśród kobiet najszybsza na suchej nawierzchni była Irena Steć w formule Gloria. Druga to Ewa Wójtowicz. Na trzecim miejscu sklasyfikowano Magdę Wilk, a na czwartym Annę Wojewodę.

Kolejne zawody już za tydzień podczas Moris Cup Jahodna w okolicach Słowackich Koszyc.

Leave your comments

Comments

Load More